Ziutek

Ziutek

Ziutek, około 1 roku, 15 kg, od niedawna przebywa w schronisku i początki nie były dla niego łatwe. Trafił do nas jako bardzo niepewny siebie pies, który początkowo nie reagował radością na widok człowieka i potrzebował czasu, aby zacząć czuć się bezpieczniej w nowym miejscu. Obecnie wobec osób, które zna, pokazuje zupełnie inną stronę swojej osobowości – staje się bardziej kontaktowy, chętnie zwraca na siebie uwagę i potrafi wyraźnie domagać się zainteresowania ze strony człowieka. Nadal jednak potrzebuje spokojnego podejścia i czasu, aby zaufać nowym osobom. Ziutek ma również swoje lęki – szczególnie niepokoją go duże przedmioty trzymane w rękach. W takich sytuacjach potrafi mocno szczekać i w ten sposób próbuje odstraszyć to, czego się obawia. Z tego względu na ten moment nie widzimy go w domu z dziećmi, ponieważ nie znamy jeszcze wszystkich jego reakcji i uważamy, że potrzebuje spokojnego, przewidywalnego środowiska oraz opiekunów, którzy będą potrafili uszanować jego granice. Widać także, że wcześniej najprawdopodobniej nie miał kontaktu z obrożą, dlatego samo uczucie czegoś na szyi jest dla niego nowością. Obecnie trwa proces spokojnego przyzwyczajania go do obroży i dopiero kiedy poczuje się z nią pewniej, będzie można rozpocząć naukę chodzenia na smyczy i spacery. Ziutek nie jest również psem, którego na ten moment możemy polecić do domu z innymi psami. W kontaktach z większością psów i suczek nie radzi sobie najlepiej – zdarza mu się podgryzać je po nogach, przypominając w tym zachowaniu psy pasterskie w typie cattle doga. Z tego powodu ewentualny kontakt z innymi psami wymaga odpowiedzialnego podejścia i odpowiedniego doboru psiego towarzystwa. Mimo trudniejszych zachowań Ziutek jest młodym psem, który dopiero uczy się funkcjonowania w świecie i wiele rzeczy jest dla niego zupełnie nowych. Potrzebuje opiekuna cierpliwego, spokojnego i konsekwentnego, który nie będzie wymagał od niego wszystkiego od razu, ale pozwoli mu stopniowo nabierać pewności siebie. Szczepienia, czipowanie i odrobaczenie ma już za sobą, a przed nim pozostał jeszcze zabieg kastracji.