Cynia ma około 2 lata i waży 7,5 kg. To młoda sunia, która wraz z kilkunastoma innymi psami została odebrana interwencyjnie z bardzo złych warunków. Psy, które trafiły do schroniska, były w fatalnym stanie – niemal całkowicie pozbawione sierści, z poważnymi problemami skórnymi i zaniedbane przez długi czas. Cynia również przeszła przez ten trudny etap, ale dziś jest najlepszym dowodem na to, jak wiele może zmienić odpowiednia opieka i troska.
Od tamtych wydarzeń minęły ponad dwa miesiące i Cynia jest nie do poznania. Jej sierść pięknie odrosła, nabrała zdrowego wyglądu, sunia przytyła do prawidłowej wagi i odzyskała siły. Nie przyjmuje już żadnych leków i czuje się bardzo dobrze. Z niepewnej, zaniedbanej suni zmieniła się w pogodnego i pełnego życia psa, który z ogromną radością korzysta z drugiej szansy.
Cynia jest wesoła, bardzo proludzka i chętnie nawiązuje kontakt z człowiekiem. Lubi obecność ludzi, cieszy się z uwagi i dobrze odnajduje się w towarzystwie innych psów, dlatego widzimy ją w domu z psim rezydentem. Towarzystwo spokojnego, dobrze zsocjalizowanego psa może być dla niej dodatkowym wsparciem podczas odnajdywania się w nowym domu.
Sunia dzielnie uczy się chodzenia na smyczy i robi coraz większe postępy. Trzeba jednak pamiętać, że do tej pory nie miała okazji poznać miejskiego zgiełku, ruchliwych ulic ani wielu codziennych bodźców, z którymi spotyka się pies żyjący w domu. Pierwsze tygodnie po adopcji powinny być poświęcone spokojnej socjalizacji, poznawaniu nowych miejsc i budowaniu jej pewności siebie w otaczającym świecie.
Ze względu na wcześniejsze problemy skórne Cynia potrzebuje jeszcze przez najbliższy miesiąc lub dwa kąpieli w szamponie leczniczym raz w tygodniu, aby w pełni zadbać o regenerację skóry i sierści. To element dalszej pielęgnacji, a nie leczenia, ponieważ jej stan zdrowia bardzo się poprawił. Cynia jest po pełnej profilaktyce weterynaryjnej – została zaszczepiona, odrobaczona, zaczipowana oraz wysterylizowana i jest gotowa, by rozpocząć nowe życie w kochającym domu.